Shenyang 1212

W 1212 roku, po dojściu w okolice Pekinu, Czyngis Chan rozdzielił swoje siły. Sam udał się na południe w kierunku Żółtej Rzeki, a na wschód do Mandżurii wydelegował swojego wybitnego dowódcę Dżebe. Ten, gdy przekroczył rzekę Liao, zdecydował się zaatakować stolicę Mandżurii, dzisiaj zwaną Shenyang.

"...Dżebe, udał się dalej na wschód, do Mandżurii, przekraczając zamarzniętą rzekę Liao, żeby zaatakować starą mandżurską stolicę Mukden (dziś Szenjang). Okazało się, że tego drugiego po Pekinie miasta Kinów nie da rady wziąć bezpośrednim szturmem, więc Dżebe wykonał charakterystyczny dla Mongołów manewr. Udał, że ucieka w panice, pozostawiając bezładnie porzucony ekwipunek. Kiedy wywiadowcy Kinów potwierdzili, że Mongołowie są 150 kilometrów dalej, obywatele radośnie rozpoczęli obchody Nowego Roku 1212, zbierając niespodziewaną zdobycz, która wywabiła ich poza miasto. Mongołowie uderzyli: po nieprzerwanej 24-godzinnej jeździe znaleźli otwarte miasto i rozproszonych mieszkańców Zaskoczenie było całkowite. Mongołowie wystrzelali przeciwników jak kaczki..."


Fragment książki: John Man "CZYNGIS-CHAN" s. 105

"...Rok 1212 okazał się dla Czyngis-chana rokiem szczęśliwych wydarzeń, które zmieniły losy wojny w północnych Chinach. Wizja zemsty za podbitych przez Dżurdżenów Kitanów zyskała sobie zwolenników w okolicach rzeki Liao. Członek odsuniętej od władzy dynastii Liao, Yeh-lii Liu-ko postanowił wystąpić przeciwko Jin. Spodziewając się takiego obrotu sytuacji, Czyngis-chan wysłał do Yeh-lii Liu-ko Dżebego na czele armii mongolskiej, z propozycją pomocy. Mongolski generał musiał w pierwszej kolejności zdobyć miasto Liaoyang, lecz nie potrafił dokonać tego, mając do dyspozycji wyłącznie własną kawalerię. Udał odwrót, zostawiając pod bramami miasta duże ilości sprzętu wojskowego i zapasów, by zachęcić obrońców do otwarcia bram. Armia mongolska zawróciła w kierunku miasta pod osłoną nocy. Szybka szarża umożliwiła zabezpieczenie otwartych bram, miasto zostało zdobyte. Yeh-lii Liu-ko ogłosił się królem Kitanów, uznając Czyngis-chana za swojego suwerena. Aż do śmierci w 1220 roku pozostawał lojalnym wasalem wielkiego Mongoła28. Nowe państwo Liao nie było zapewne zbyt potężne, nie ulega jednak wątpliwości, że stanowiło pewne zagrożenie dla dynastii Jin..."


Fragment książki: Leo de Hartog "CZYNGIS-CHAN" s. 90

Szukaj:


Strona główna Władcy Ważne bitwy Polityka prywatności Antykwariat Księga gości