Ujście 1227

W 1226 roku Władysław Odonic spustoszył obszar, należący do jego stryja Władysława Laskonogiego. Ofiarą napaści padł wówczas między innymi klasztor benedyktynów w Mogilnie. W następnym roku, w ramach odwetu, Laskonogi najechał tereny bratanka. W wyniku tej ofensywy Odonic został oblężony w Ujściu.

"...Z relacji źródłowych wynika, że wielkopolski książę przygotował do tego starcia wszystkie swoje siły. Wiemy, że zbudował wał, zwany obecnie ogrodzeniem. Polegało to na wzniesieniu dookoła lub tylko na pewnym odcinku umocnień grodu równoległych obwarowań z drewna, ziemi i kamieni. Służyły one za podstawę do stawiania machin oblężniczych (Jan Długosz wspomina o użyciu wież oblężniczych), a także ułatwiały walkę strzelcom uzbrojonym w ręczną broń miotającą. Ogrodzenie stanowiło także ochronę przed pociskami wyrzucanymi z warowni na pozycje oblegających. Długosz podaje, że oblegający posługiwali się różnymi formami natarcia, m.in.: zasypywaniem obrońców pociskami, podsuwaniem wież pod obwarowania i ich szturmem, oraz że oblężenie trwało bardzo długo, co spowodowało rozprzężenie wśród oblegających. Wspomina także o wypadzie zbrojnym obrońców i powstrzymaniu ich z wielkim trudem przez wojska Laskonogiego. Po tym wydarzeniu, jak podaje kronikarz, oblegający zwinęli obóz i wycofali się. Zapewne straty poniesione przez wielkopolskiego księcia podczas wypadu obrońców zmusiły go do podjęcia takiej decyzji. Laskonogi zastosował więc różne rodzaje machin: stricte oblężnicze i miotające pociski. Wśród oblężniczych wymienione zostały wieże. Istniały ich różne rodzaje: ruchome szopy, w których chowali się atakujący, podchodzące pod mury winieje oraz mosty i kładki szturmowe..."


Fragment książki: Krzysztof Witkowski "WŁADYSŁAW ODONIC" s. 80

"...Zebrane przez Laskonogiego siły nie wystarczyły do zdobycia dobrze bronionego przez Odonica Ujścia. Przeprowadzony dnia 15 lipca 1227 r., nagły wypad jego oddziałów z grodu na pozycje stryja zaskoczył przeciwnika i spowodował jego klęskę, zmuszając go do zaprzestania oblężenia. Zginęło wtedy wielu rycerzy Laskonogiego, wśród nich dowodzący jego wojskami wojewoda, którego imię - Dobrogost - znamy dzięki przekazowi Jana Długosza..."


Fragment książki: Sławomir Pelczar "WŁADYSŁAW ODONIC" s. 200

Szukaj:


Strona główna Władcy Ważne bitwy Polityka prywatności Antykwariat Księga gości