Tesalonika 1185

Po bizantyjskie złoto sto lat wcześniej przybył tu Robert Guiscard i to on wyznaczył kierunek normańskich dążeń. Osłabienie Cesarstwa, które nastąpiło podczas rządów Andronika I Komnena, ponownie postanowili wykorzystać Normanowie z Sycylii.

6 sierpnia siły lądowe, a 15 sierpnia flota, znalazły się pod murami Tesaloniki. Miasto oblegane od strony lądu i morza było słabo bronione, brakowało żywności, naczelny dowódca, Dawid Komnenos, wyróżniał się wyjątkową nieudolnością; z Konstantynopola wysłano co prawda na pomoc oddziały wojskowe, ale - nie zdążyły one przybyć na czas. 24 sierpnia drugie co do wielkości miasto Cesarstwa Wpadło w ręce Normanów. Nienawiść zwycięzców i ich chciwość nie znały granic. W zdobytym mieście rozgrywały się straszliwe sceny. Tak jak przed trzema laty w Konstantynopolu Grecy rozprawiali się z Łacinnikami, tak teraz Normanowie znieważali, torturowali i mordowali mieszkańców zdobytego miasta.


Fragment książki: G. Ostrogorski "DZIEJE BIZANCJUM" s. 321-322

Szukaj:


Strona główna Władcy Ważne bitwy Polityka prywatności Antykwariat Księga gości