Skistiymoń 1315

"...W ostatnich dniach września nastąpił atak głównych sił litewskich pod dowództwem Witenesa na Skistiymoń. Wojska litewskie przystąpiły do regularnego oblężenia zamku. Ostrzeliwano go za pomocą dwóch machin i licznych łuczników z Rusi. Widząc, że nie uda się utrzymać podgrodzia, Krzyżacy spalili je i wycofali się do głównego zamku. Oddział wysłany statkiem przez wielkiego mistrza z Królewca starał się przedrzeć do zamku, jednak Litwini skutecznie zablokowali wszystkie prowadzące do niego drogi. Po straceniu osiemnastu ludzi posiłki krzyżackie zostały zmuszone do wycofania się. Po siedemnastu dniach oblężenia na wieść o zbliżaniu się sił zakonnych pod dowództwem wielkiego mistrza, Witenes zarządził odwrót. Litwini podjęli ostatnią próbę zniszczenia zamku. Widocznie jego drewniane mury musiały być przez ostrzeliwanie ogołocone z warstwy przykrywającej ich gliny, bowiem władca litewski kazał podpalić zamek. Wojownicy zaczęli znosić pnie drzew, siano, słomę i inne łatwopalne materiały, które wrzucali do rowu otaczającego budowlę. Krzyżakom udało się uniknąć niebezpieczeństwa. Dzięki wytrwałemu ostrzałowi prowadzonemu z murów zamkowych udaremnili oni plany władcy litewskiego, zmuszając jego wojska do odwrotu. Po spaleniu ciał czterdziestu zabitych wojowników i zniszczeniu machin oblężniczych Litwini wycofali się 12 października..."


Fragment książki: Dariusz Prekop - "WOJNA ZAKONU KRZYŻACKIEGO Z LITWĄ W LATACH 1283-1325" s. 129-130

Szukaj:


Strona główna Władcy Ważne bitwy Polityka prywatności Antykwariat Księga gości