Lipienek 1330

Po nieudanym oblężeniu Kowalewa Władysław Łokietek podjął wysiłek zdobycia zamku w Lipienku

"...Nie zdoławszy tu uzyskać sukcesu, król skierował swe wojska na północny zachód i obiegł zamek w Lipieniu broniony przez załogę krzyżacką, którą dowodził komtur prowincji chełmińskiej Otto von Luterberg. Mimo zastosowania machin oblężniczych, zarówno mury zamku, jak i załoga stawiały twardy opór. Tymczasem zaczęło brakować żywności i paszy dla koni, dlatego postanowiono wysyłać podjazdy aż za rzekę Osę dla ich zdobycia..."


Fragment książki: Witold Mikołajczak "Wojny polsko-krzyżackie" s. 42

"...Wkrótce też Polacy odeszli kierując się wraz z całą armią pod Lipienek, siedzibę komtura krajowego chełmińskiego. W zamku tym dowództwo sprawowali Otto von Luterberg i Günter von Schwarzburg. Ten ostatni pełnił wtedy funkcję komtura Christburga. Już sam ten skład dowódców Lipienka może sugerować nam, dlaczego Łokietek obiegł ten właśnie gród. Komtur krajowy chełmiński już dobrze dał się we znaki Polakom, stając na czele oddziałów niemal każdej dotychczasowej rejzy na ziemie polskie, zaś Günter, po śmierci Henryka von Plotzke, był tym, którego musiano postrzegać jako głównego współautora zajęcia Pomorza. Choć Wigand w swojej relacji myli imię landkomtura chełmińskiego, warto zacytować zakonnego kronikarza, kreślącego obraz starć do jakich doszło pod Lipienkiem. „I zwrócił się [Łokietek - przyp. P. L.] przeciw zamkowi Lippa, gdzie (...) obiegł wielu braci, jako to Luthera z Wensdorfu komandora ziemi, Guntera de Szwartzburg komandora z Chrystburga i innych. Ściśle on opasał zamek i kazał zrobić machiny, tarany i tego rodzaju narzędzia wojenne, którymi silnie na nich nacierał. Polacy też dla żywności z tego miejsca po kraju się kręcą; których bracia wielokrotnie napadają w niewolę biorą i zabijają”..."


Fragment książki: Piotr W. Lech "Pierwsza wojna polsko-krzyżacka 1308-1343" s. 94

Szukaj:


Strona główna Władcy Ważne bitwy Polityka prywatności Antykwariat Księga gości