Czernihów 1235

Pod koniec 1234 roku Michał II Wsiewołodowicz podchodząc pod Kijów zaatakował Włodzimierza IV Rurykowicza. Kiedy jednak pod stolicę zbliżyły się oddziały Daniela I Halickiego sprzymierzonego z Włodzimierzem IV, Michał II Wsiewołodowicz wydał rozkaz odwrotu. Kijowski książę z przybyłym Romanowiczem zdecydowali się na prewencyjną akcję przeciwko Michałowi II i skierowali się w kierunku Czernihowa.

"...Połączywszy swe siły Daniel i Włodzimierz postanowili ruszyć na Czernihów. Można ten krok traktować jako akcję odwetową, ale jednak przede wszystkim jako działanie prewencyjne, mające na celu zniszczenie a przynajmniej znaczące osłabienie potencjału uciążliwego przeciwnika. W każdym razie na teren władztwa Michała i jego krewniaków koalicjanci wkroczyli w początkach stycznia 1235 r. Jak się wydaje, skierowali swe wojska prosto na Czernihów, do którego tymczasem przybył Mścisław Glebowicz. Nie zdoławszy opanować tego grodu, po okresie rozejmu, wojska Daniela i Włodzimierza ruszyły pustoszyć tereny położone nad Desną. Zdobyte zostały Chorobor, Sośnica i Snowsk. Następnie, koalicjanci ponownie podstąpili pod Czernihów. Rozpoczęły się zaciekłe ataki. Najeźdźcy używali tarana, miotali z maszyn oblężniczych na odległość półtorej strzelania z łuku ciężkie kamienie, które udźwignąć mogło 4 ludzi. W końcu, wobec skutecznego oporu obrońców koalicjanci odstąpili. Pustoszenie księstwa czernihowskiego i oblężenie jego stołecznego grodu trwało bardzo długo, ponad 4 miesiące, od 6 stycznia do 17 maja, nie przyniosło jednak oczekiwanych rezultatów politycznych. Owszem, najeźdźcy wzbogacili się łupami, nie zdołali jednak zdobyć Czernihowa. Co więcej, wierny sojusznik Michała Wsiewołodowicza, Izjasław Włodzimierzowicz ściągnął posiłki połowieckie, które zaatakowały „Ruś" a nawet podstąpiły pod Kijów. Okazało się więc, że mimo wielkich wysiłków kampania nie została rozstrzygnięta. Może to nawet zbyt eufemistyczne określenie. W rzeczywistości bowiem zakończyła się ona strategiczną porażką atakujących..."


Fragment książki: Dariusz Dąbrowski "DANIEL ROMANOWICZ" s. 183-184

Szukaj:


Strona główna Władcy Ważne bitwy Polityka prywatności Antykwariat Księga gości